Starosłowiański masaż brzucha to uciskowa, relaksacyjna terapia wisceralna na jamie brzusznej w protokole od okolic pęcherzyka żółciowego, aż po macicę/prostatę.
Z jednej strony przełamanie naszych przekonań i blokad w obrębie brzucha. Bo przecież tak chętnie masujemy sobie plecy czy nawet ciało, a większość masaży pomija tą ważną okolicę pępka. Często spięty, bywa że schorowany, chowany gdzieś głęboko przed całym światem, traktowany drugorzędnie, a przecież tak ważny w naszym funkcjonowaniu.
Z drugiej strony nosimy tam często ogromny stres, który objawia się w całym ciele w postaci osłabienia, gorszego samopoczucia, problemów z trawieniem, a nawet problemów natury psychicznej czy emocjonalnej. Nie od dziś wiadomo, że około 80-90% informacji, jaka decyduje o naszym codziennym zachowaniu pochodzi właśnie z brzucha. Głęboko z jego czeluści, trzewi.. z jelit, z miejsca, które zamieszkują biliony mikroorganizmów w postaci naszej indywidualnej i niepowtarzalnej mikrobioty. Brzuch decyduje często o naszym dobrym zdrowiu fizycznym i psychicznym, o naszych wyborach w kuchni, o naszej energii i chęci do życia na co dzień, bez wyjątków.
Jak brzuch, to i pępek, który w starożytnej ajurwedzie jest uznawany za nasze centrum, za nasze połączenie ze światem, wcześniej w życiu płodowym z mamą. Święte miejsce, o które należy dbać z troską i uwagą choćby masując go wysokiej jakości naturalnymi olejami.
Dlaczego jako terapeuta refleksolog, dla którego stopy to podstawa i fundament naszego zdrowia, wybrałam dodatkowo zabieg masażu brzucha?
Głównie dlatego, że spotykam wiele osób z problemami trawiennymi, którym czasami już nic nie pomaga, a o masażu brzucha nawet nie słyszały. Jak pięknie można połączyć starosłowiański masaż brzucha z leczeniem konwencjonalnym, aby powrót do pełni zdrowia i dobrego samopoczucia był jeszcze skuteczniejszy. Jak wiele z nas zbiera, często od dziecka, całe napięcie i stres właśnie w brzuchu. Terapia wisceralna przeprowadzona z delikatnością i uważnością na drugiego człowieka uwalnia to wszystko.
Zapraszam, spróbujcie i poczujcie sami na sobie ulgę fizyczną, psychiczną i bardzo często emocjonalną.
Sama tego nie raz doświadczyłam i sama dobrze wiem, że kiedy ustaje napięcie czy dolegliwości bólowe, trawienne w naszej jamie brzusznej, to człowiek czuję się zdecydowanie lepiej na całym ciele i duchu.
Starosłowiański masaż brzucha, zwany również terapią wisceralną, to wspierający zdrowie i dobre samopoczucie zabieg relaksacyjny, właściwie dla każdego z nas, z uwzględnieniem przeciwwskazań do tej terapii naturalnej.
———————————–
Informacje zawarte na tej stronie nie są poradą medyczną oraz nie opisują terapii (zabiegów) będących świadczeniami medycznymi/leczniczymi.
Są to jedynie moje własne doświadczenia dotyczące naturalnych sposobów wspierania dobrego samopoczucia. Nie stanowią one wspomnianej porady medycznej, dlatego w przypadku dolegliwości zdrowotnych czy jakichkolwiek wątpliwości dotyczących własnego zdrowia, należy zasięgnąć porady odpowiedniego lekarza, specjalisty, pracownika medycznego.